• Wpisów:15
  • Średnio co: 138 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:46
  • Licznik odwiedzin:3 375 / 2218 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Jest mnóstwo ludzi na świecie, którzy powiedzą Ci, że nie możesz. A Ty musisz po prostu odwrócić się i powiedzieć 'no to patrz'!"




/True, A.
 

 
Kiedyś, za 10-15 lat znowu się spotkamy. Zapewniam Cię, że będę wyglądać oszałamiająco. Będziesz chciał mnie poderwać, jak wielu innych. A gdy podejdziesz, dopiero po kilkunastu minutach zwrócę na Ciebie uwagę i powiem "mało ci było, skurwysynu?" i odejdę bardziej pewna siebie, niż gwiazda tego, że znowu rozbłyśnie na niebie.




/True, A.
 

 
I wiesz co? Kiedyś spotkam twoją nową dziewczynę. Przytulę ją i najszczerzej jak potrafię powiem "tak mi przykro, że ciebie też musiał dopaść". Może weźmie mnie za idiotkę. Ale po jakimś czasie będzie jednocześnie z bólem i śmiechem wspominała moje słowa.




/True, A.
 

 
Gratuluję. Dzięki Tobie nawet lody przestały mi smakować. Zadowolony? Zabrałeś mi ostatnią, najmniejszą radość.



/True, A.
 

 
Pamiętasz jak się ciągle spóźniałeś, a ja nie pozwoliłam Ci się dotykać? To była prowokacja, idioto! Chciałam, żebyś wbrew temu co mówię wziął mnie w ramiona. Żebym poczuła się bezpieczna, kochana. Po mimo tego, że łzy ciekłyby mi po twarzy, moje pięści co kilka sekund uderzały w Twój tors, a moje ramiona próbowały się oswobodzić. Chciałam mężczyzny, który jest pewien czego chce, a nie chłoptasia który na prawo i lewo rzuca "Kocham Cię"! Nie potrzebowałam żadnego prezentu, ani niespodzianki! Mogliśmy spotykać się w parku, a nie w restauracji. Wystarczyłby namiętny pocałunek zamiast tej kusej sukienki. Ale Ty tego nie zrozumiesz, bo żyjesz w innym świecie. Ja wiem, czego chcę, a Ty wręcz przeciwnie. A teraz, kiedy to wszystko Ci wyplułam w twarz idź do tej dziwki z którą miałeś romans! Bo w tej chwili zeszłoroczny śnieg wydaje się bardzo interesującym tematem do dyskusji w porównaniu do Ciebie.
W skrócie: Spierdalaj.





/True, A.
 

 
Idiotka ze mnie, co? Naprawdę uwierzyłam że Ci na mnie zależy, a Ty wtedy pierdoliłeś tę sukę. Gratulacje, osiągnąłeś swój cel. Mam nadzieję, że przynajmniej jedno z nas jest z tego zadowolone.
Ach, i pierdol się skurwielu.
Tak, właśnie tak. Mi też teraz łatwo to przychodzi: wyrzucanie z siebie byle jakich słów do byle jakich osób.



/True, A.
 

 
Nie chodzi o to, że nie chcę przyjaciela, ani że go nie potrzebuję. To nieprawda. Ja po prostu nie potrafię już nikomu na tyle zaufać, żeby powiedzieć mu którędy wracam do domu. Więc co tu mówić o sekretach? Chciałabym mieć kogoś komu mogę się wyżalić i wiedzieć, że to pozostanie między nami. I może kogoś takiego znam, lub poznam. Jednak zrozum. Po tym co przeżyłam, nie potrafię się otworzyć, jak książka rzucona w kąt. Książka jest głównie z papieru. A ja jestem głównie z uczuć. Tym się różnimy.






/True, A.
 

 
Zawsze zaczynałam wspinaczkę od Mount Everestu, uprzednio nie ćwicząc na ściance wspinaczkowej. Dlatego pewnie tak szybko słabł entuzjazm. Dlatego teraz nie jestem u szczytu marzeń, bo od tego szczytu chciałam zacząć. Miało to być miejsce startu i mety. Zapomniałam, że realnie to był cel.



/True, A.
  • awatar an!mek: hej piszę opowiadania :) zachęcam do przeczytania ;3
  • awatar ♥SWAG♥: Genialny blog :*** + wbij i skomentuj ostatni wpis :* <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.